Gdyby Malemen był rocznikiem, właśnie obchodzilibyśmy osiemnastkę. Tymczasem to już kolejny numer miesięcznika, jak zawsze pełen tego, co najlepsze. Polski design, który podbija świat i Józef Mrozek, czyli jego szara eminencja. Ponadto Rygalik, Majkut, Cecuła, Bikowski, Zięta i Porębski i Kuchciński. I Marek Dąbrowski. I przepiękna Agnieszka Cegielska, czyli kobieta, którą kochamy.
MALE INTERVIEW Józef Mrozek Design Your Life | MALE REPORT Projektanci – Rygalik, Poręba, Zięta, Cecuła, Kompott, Bikowski, Kuchciński, Majkut | MALEMEN HOUSE | MALE HERO Marek Dąbrowski Każdy ma swój Dakar | WWL Agnieszka Cegielska Czwarta nad ranem | MALE FOCUS Fun lovin’ Criminals Zachowania Kryminalne | INBETWEEN Made in Poland
Prosta bryła. Perfekcyjna w zamyśle. Cztery słupki, kolumny, podłoga i daszek. Dopieszczane wiele godzin papierem ściernym drewniane elementy. Zbijane w całość jedynie dostępnymi papiakami. Na stole jadalni. Zabezpieczonym szybą przed zabrudzeniami. Twórczość. Ośmiolatka. Karmnik. Oceniony na piątkę na zajęciach praktyczno technicznych. Szklany blat, który się rozsypał
w drobny mak, oceniony jako niegwoździoodporny. Syn demolant oceniony czerwonym paskiem. Na dupie.
Sztuka, architektoniczne formy, design wymagają poświęceń. Finansowych dziś. Czasowych zawsze. Jak freski gipsowe robione godzinami, litera po literze. By do wizytujących mówiły ze ściany. Wszystko. Słowami. Z utworu U2 zaczerpniętymi „but I still haven’t found what I’m looking for”. Tak zainicjowano działalność prywatnej galerii. Na siedmiu metrach kwadratowych pokoju nastolatka. Dziesiątki gwoździ, dziur w ścianach. Nieustannie zmieniająca się ekspozycja: kolaże. Piłkarskich drużyny narodowych z lat 1982-1986. Instalacje. Z kolorowych puszek po napojach wygranych w karty czy kapsli od kolegów, których rodzice podróżowali po Europie. Na szafie ustawiane. Albo muzyczni idole. Republika, obok Lady Pank, Perfect, Oddział Zamknięty, Apteka, Proletariat i Ziyo, She, Aya RL, wyrywane z gazety „Razem” plakaty kolorowane sprayami. Obrazy. Prawie malowane. Figury, twarze, postaci. Prawie rzeźbione. Zmarnowane kilogramy gipsu. Tuby farb. Z estetycznie skutkiem marnym. Żadnym. Z wielkiej jednak potrzeby posiadania rzeczy niecodziennych wokół.
Oto estetyczno-artystyczne CV. Wyglądałoby inaczej, gdybym we Włoszech, zachodnich Niemczech, Londynie się urodził. Nie czekając tak wielu lat, by poza meblościankę młodzieżową
– identyczną dla wszystkich w kraju – wyjść. Zamiast w kolejkach
po toaletowy papier stałbym po bilety do najlepszych muzeów. Patrzył na niestłamszoną kulturę Zachodu. Estetykę wszechobecną, dostępną na wyciągnięcie ręki. Nie tylko na stronach nieaktualnych magazynów ze świata. Zrozumiałem po latach eksperymentów z własnym pokojem, prywatną „sztuką”, wizerunkiem wreszcie, że artystą nie będę. To jedyna słuszna puenta mojego CV. Pozostaje mi za to nieustanny zachwyt nad tym, co niezwykłe, niecodzienne, piękne. Rzeczy wokół nas definiują. Obrazują naszą wrażliwość. Otwartość.
Stworzyliśmy więc dom. W sesji mody „Malemen House”. Dom umowny. Surrealistyczny trochę. Przestrzenie wypełnione emocjami bohaterów. Dźwiękami ich osobowości. Brzmią dobrze.
I w łazience, kuchni, sypialni, jadalni nawet podczas remontu czy przeprowadzki. W naszych ścianach zamieszkała muzyka. I muzycy oczywiście. Uznani. I początkujący. Jak okładkowy młody Michał Szpak. Jeszcze nie prawdziwy facet. Obawiam się, że nigdy nie. Śpiewać jednak potrafi jak najwięksi. I drażnić. Nie zostawia nikogo obojętnym. Jest kreacją kompletną. Design personalny opanował do perfekcji bez pomocy setek stylistów. Sam z siebie.
Z oczywistej, rzadkiej odmienności. Szalony, nieobliczalny, zaskakujący. Dlatego i dla nas intrygujący. Miejmy nadzieję, że na dłużej niż jego X Factorowa, telewizyjna przygoda.
Rozgośćcie się i wy. Jest miejsce dla wszystkich. Urządzić pomogą się wam mistrzowie designu. Z naszego raportu: Tomek Rygalik, Oskar Zięta, Andrzej Bikowski, Marek Cecuła, Robert Majkut
– uznani na świecie, choć z Polski rodem. Kilka nieoczywistych gadżetów także zaproponujemy. Na koniec spotkanie z – przez Boga czy dobre geny zaprojektowaną – piękną i z zewnątrz, i wewnątrz Agnieszką Cegielską. Z pewnością znajdziecie więcej niż szukacie.