
Męska torba jest jeszcze bardziej tajemnicza, bo nic o niej nie wiadomo. Postanowiliśmy to zmienić i sprawdzić, jaki charakter mają ulubione torby znanych mężczyzn. Oczywiście do środka zaglądać nie będziemy.
To, co kryje się w damskiej torebce, jest owiane tajemnicą – podobno mieści się tam wszystko, ale znaleźć cokolwiek to prawie cud.
Męska torba jest jeszcze bardziej tajemnicza, bo nic o niej nie wiadomo. Postanowiliśmy to zmienić i sprawdzić, jaki charakter mają ulubione torby znanych mężczyzn. Oczywiście do środka zaglądać nie będziemy. Najbardziej rzucająca się w oczy jest torba najbardziej znanej marki. O torbach Louis Vuitton napisano już niejedną książkę. Tę, którą dostaliśmy od producenta, wyróżnia rozmiar XXL. Z taką torbą można się udać na tygodniowe wakacje i zmieści się tam połowa szafy zwyczajnego faceta.
Popularną torbą miejską jest tzw. torba listonosza (messenger bag), niewielka i bardzo prosta w obsłudze. Powoduje, że łatwo jest tam wrzucić prawie wszystko, a ją samą zarzucić na ramię. Nam trafiła się wersja skórzana od Bally. Pojawiły się też bardziej sportowa torba na ramię Just Cavalli i zapomniany, a kiedyś nieodzowny rekwizyt mężczyzny, czyli czarna skórzana aktówka.
Nieco mniejszy typ torby, ale za to bardzo poręczny, dostarczyli nam didżej i projektant. Obie w jaskrawych kolorach i z długimi uszami, pozwalają wyróżnić się z szarego tłumu – niczym liście drzew złotej polskiej jesieni.
<- HIREK WRONA ze swoją NIKE
Ze swoją żółtą torbą pełną winyli pojawił się u nas osobiście. Dla niego jak się dowiedzieliśmy najważniejszy jest rozmiar. Oczywiście rozmiar torby w której idealnie mieszczą się jego ulubione czarne płyty.

BOSS – Bondage bag
Zdecydowanie najmodniejszą i stonowaną torbą jest ta zapinana na trzy paski czekoladowobrązowa ze skóry krokodyla. Dodatkowy odpinany pasek na ramię i zamszowa klapka środkowej kieszeni dodają charakteru bardzo popularnemu stylowi bondage.

Louis Vuitton: Rinke Rooyens
Rozmiar super XXL i najbardziej rozpoznawalna marka mówią same za siebie. Taki facet na pewno wie, co do takiej torby wrzucić.

Cavalli: Maciek Wróblewski
Duże logo to za dużo w tak dużej torbie.
Męska torba jest jeszcze bardziej tajemnicza, bo nic o niej nie wiadomo. Postanowiliśmy to zmienić i sprawdzić, jaki charakter mają ulubione torby znanych mężczyzn. Oczywiście do środka zaglądać nie będziemy. Najbardziej rzucająca się w oczy jest torba najbardziej znanej marki. O torbach Louis Vuitton napisano już niejedną książkę. Tę, którą dostaliśmy od producenta, wyróżnia rozmiar XXL. Z taką torbą można się udać na tygodniowe wakacje i zmieści się tam połowa szafy zwyczajnego faceta.
Popularną torbą miejską jest tzw. torba listonosza (messenger bag), niewielka i bardzo prosta w obsłudze. Powoduje, że łatwo jest tam wrzucić prawie wszystko, a ją samą zarzucić na ramię. Nam trafiła się wersja skórzana od Bally. Pojawiły się też bardziej sportowa torba na ramię Just Cavalli i zapomniany, a kiedyś nieodzowny rekwizyt mężczyzny, czyli czarna skórzana aktówka.
Nieco mniejszy typ torby, ale za to bardzo poręczny, dostarczyli nam didżej i projektant. Obie w jaskrawych kolorach i z długimi uszami, pozwalają wyróżnić się z szarego tłumu – niczym liście drzew złotej polskiej jesieni.
<- HIREK WRONA ze swoją NIKE
Ze swoją żółtą torbą pełną winyli pojawił się u nas osobiście. Dla niego jak się dowiedzieliśmy najważniejszy jest rozmiar. Oczywiście rozmiar torby w której idealnie mieszczą się jego ulubione czarne płyty.

BOSS – Bondage bag
Zdecydowanie najmodniejszą i stonowaną torbą jest ta zapinana na trzy paski czekoladowobrązowa ze skóry krokodyla. Dodatkowy odpinany pasek na ramię i zamszowa klapka środkowej kieszeni dodają charakteru bardzo popularnemu stylowi bondage.

Louis Vuitton: Rinke Rooyens
Rozmiar super XXL i najbardziej rozpoznawalna marka mówią same za siebie. Taki facet na pewno wie, co do takiej torby wrzucić.

Cavalli: Maciek Wróblewski
Duże logo to za dużo w tak dużej torbie.

































































