
Lekcja uwodzenia, na jaką czekaliście, choć baliście się do tego przyznać. W najnowszym numerze Malemen Paweł Deląg jako MS, Mężczyzna Solo, który przygotowuje się, by tej wiosny zagrać
w duecie.
tekst: Joanna Nojszewska
zdjęcia: Aldona Kaczmarczyk dla MALEMEN
w duecie.
tekst: Joanna Nojszewska
zdjęcia: Aldona Kaczmarczyk dla MALEMEN
Be prepared
Życie to wielka improwizacja. Ale na pewne sytuacje warto być przygotowanym. Chociaż rano nic na to , nie wskazuje, wieczorem w twoim mieszkaniu , może się pojawić pani. Może się nawet zdarzyć, że to , TA pani. Dlatego warto mieć na podorędziu świece, , bo to najważniejszy element kolacji (przy świecach).
Plus szampan w lodówce, pozytywne wibracje, w odtwarzaczu
i ciekawe historie w głowie. Na sesji się okazało, że Mężczyzna Solo Paweł Deląg potrafi zajmująco opowiadać na przykład o etosie samurajów. Przy czym japońska definicja kobiet (jako odpoczynku wojownika) Pawłowi nie odpowiada. Woli staropolskie uwielbienie dla dam. Damy generalnie też tak wolą.
Be a gentelman
Rycerskość, romantyzm, szacunek, adoracja, humanizm. Zdaniem Pawła Deląga te zapomniane wartości czynią dżentelmena. On najbardziej , lubi styl flirtu z lat 30. Wyraźne zdefiniowanie męskości, jak w „Casablance”. Ale także Redford, Paul Newman, Bond i te klimaty. Dżentelmen – wiadomo – nie rozmawia o pieniądzach, ale uwaga: dżentelmen nie może NIE MIEĆ pieniędzy. – Brak pieniędzy upokarza mężczyznę – twierdzi Paweł. Zgodziliśmy się jednak, że dobry garnitur może
to upokorzenie nieco zatuszować.
Be Yourself
Najbardziej ekonomiczna forma bycia. Nie tracisz energii na udawanie kogoś innego. Sobie i innym oszczędzasz rozczarowań. Sprawy wyjaśniają się szybciej: albo jesteś akceptowany, albo ta osoba , nie jest dla ciebie. – Ale w byciu sobą twoim szefem nie może być ego – mówi Paweł. Najważniejsza , jest świadomość.
Jeśli ktoś ma głęboką świadomość swojej osoby, jest dobrze „zainstalowany” w swoim wnętrzu, to jest sobą zawsze. Takie bycie jest różnorodne, wielobarwne, ale zawsze prawdziwe.
Nota od redakcji: a prawdziwość podoba się , kobietom najbardziej.
Życie to wielka improwizacja. Ale na pewne sytuacje warto być przygotowanym. Chociaż rano nic na to , nie wskazuje, wieczorem w twoim mieszkaniu , może się pojawić pani. Może się nawet zdarzyć, że to , TA pani. Dlatego warto mieć na podorędziu świece, , bo to najważniejszy element kolacji (przy świecach).
Plus szampan w lodówce, pozytywne wibracje, w odtwarzaczu
i ciekawe historie w głowie. Na sesji się okazało, że Mężczyzna Solo Paweł Deląg potrafi zajmująco opowiadać na przykład o etosie samurajów. Przy czym japońska definicja kobiet (jako odpoczynku wojownika) Pawłowi nie odpowiada. Woli staropolskie uwielbienie dla dam. Damy generalnie też tak wolą.
Be a gentelman
Rycerskość, romantyzm, szacunek, adoracja, humanizm. Zdaniem Pawła Deląga te zapomniane wartości czynią dżentelmena. On najbardziej , lubi styl flirtu z lat 30. Wyraźne zdefiniowanie męskości, jak w „Casablance”. Ale także Redford, Paul Newman, Bond i te klimaty. Dżentelmen – wiadomo – nie rozmawia o pieniądzach, ale uwaga: dżentelmen nie może NIE MIEĆ pieniędzy. – Brak pieniędzy upokarza mężczyznę – twierdzi Paweł. Zgodziliśmy się jednak, że dobry garnitur może
to upokorzenie nieco zatuszować.
Be Yourself
Najbardziej ekonomiczna forma bycia. Nie tracisz energii na udawanie kogoś innego. Sobie i innym oszczędzasz rozczarowań. Sprawy wyjaśniają się szybciej: albo jesteś akceptowany, albo ta osoba , nie jest dla ciebie. – Ale w byciu sobą twoim szefem nie może być ego – mówi Paweł. Najważniejsza , jest świadomość.
Jeśli ktoś ma głęboką świadomość swojej osoby, jest dobrze „zainstalowany” w swoim wnętrzu, to jest sobą zawsze. Takie bycie jest różnorodne, wielobarwne, ale zawsze prawdziwe.
Nota od redakcji: a prawdziwość podoba się , kobietom najbardziej.
14






























































