
Jeśli liczyliście, że okaże się Maurerem, to muszę was rozczarować. Oczekiwałam Legendy, syntezy macho. Przyszedł normalny facet. Niczego nie gra. Nie jest „zbyt” w żadną stronę. Kiedyś o mało co nie kupił greckiej wyspy. Dziś nie może przestać pracować,bo musi zarabiać na życie.
Możliwość zrobienia wywiadu z Lindą należy do gatunku tych, które chwyta się w ciemno. Po pierwsze, dlatego,
że rzadko udziela wywiadów. A te, które się sporadycznie pojawiają, dotyczą zwykle projektów, w których akurat
bierze udział. Po drugie, Linda jest Legendą, z wszelkimi przyległościami, jakie legendom towarzyszą. „Potrafi być niemiły”, słyszałam. „Jak będzie w złym humorze, nic od niego nie wyciągniesz”, „Trudno się umówić, gwiazdorzy! I pamiętaj, ma czas tylko w środę, więc musisz się szybko umówić”. Dzwonię. Rzeczywiście łatwo nie było.
– Przepraszam, że tak późno dzwonię. – Ależ nie ma sprawy. – Słyszałam że ma pan czas tylko w środę? – Tylko w środę? A tak, może być środa. – Ma pan jakieś preferencje, jeśli chodzi o miejsce? – Nie, wszystko mi jedno. – To w takim razie zapraszam do siebie na obiad… – Świetnie, z przyjemnością. – Proszę tylko powiedzieć, jaka godzina panu pasuje.
– To niech pani wybierze. – 14? – Super! Do zobaczenia…
Więcej czytaj w 4. numerze MaleMEN
tekst Dorota Szelągowska
zdjęcia Andrzej Koziar
że rzadko udziela wywiadów. A te, które się sporadycznie pojawiają, dotyczą zwykle projektów, w których akurat
bierze udział. Po drugie, Linda jest Legendą, z wszelkimi przyległościami, jakie legendom towarzyszą. „Potrafi być niemiły”, słyszałam. „Jak będzie w złym humorze, nic od niego nie wyciągniesz”, „Trudno się umówić, gwiazdorzy! I pamiętaj, ma czas tylko w środę, więc musisz się szybko umówić”. Dzwonię. Rzeczywiście łatwo nie było.
– Przepraszam, że tak późno dzwonię. – Ależ nie ma sprawy. – Słyszałam że ma pan czas tylko w środę? – Tylko w środę? A tak, może być środa. – Ma pan jakieś preferencje, jeśli chodzi o miejsce? – Nie, wszystko mi jedno. – To w takim razie zapraszam do siebie na obiad… – Świetnie, z przyjemnością. – Proszę tylko powiedzieć, jaka godzina panu pasuje.
– To niech pani wybierze. – 14? – Super! Do zobaczenia…
Więcej czytaj w 4. numerze MaleMEN
tekst Dorota Szelągowska
zdjęcia Andrzej Koziar
18
































































