Zapisz się do newslettera:




HOME / ISSUE 8 / Mężczyźni - Marcin Dorociński

MALEMEN MEN

ISSUE

Marcin Dorociński
Making of Malemen
Cool Malemen
Ma bezczelnie prosty światopogląd. Bez półtonów, które inni nazwaliby kompromisem. Facet z kręgosłupem, ale bez napięcia w karku. Nie filozofuje. Lubi to, co mu się zdarza. Dobrych ludzi. Popracować na planie do nocy, poprowadzić fajny wóz. Po męsku się spocić, po męsku napić. Generalnie wszystko mu pasuje, oprócz własnej celebryckiej otoczki. Normalny mężczyzna na nienormalne czasy. Nasz typ coolmana, czyli:
Żyje bez napinki. – Mój plan to nie mieć planów. Nie napinam się na życie. Nie napinam się na karierę. Z domu rodzinnego wyniósł zmiksowane w idealnych proporcjach pokorę i ambicję. Rodzice wpoili dwie prawdy: nie oczekiwać zbyt wiele i wszystko zawsze można zrobić lepiej. – Dzięki temu w momentach, kiedy mogłaby mi uderzyć do głowy woda sodowa, automatycznie włącza się chłodzenie schowka. Umiem się hamować, żeby się w sobie nie zakochać. Żeby zachować tę niepewność potrzebną do uprawiania mojego zawodu.

Nie przejmuje się pierdołami. Więc i niespecjalnie się w życiu boi. – Życie jest na to za fajne, żeby się bać. No, może jedynie o zdrowie najbliższych… I bezsilności, jaka mogłaby temu towarzyszyć. Cała reszta nie jest strachu warta. Mimo to bywa mrukowaty. Rano. Rozruch zajmuje mu godzinę. Potem wie, że dzień będzie dobry. I że trzeba coś zrobić, żeby taki był.

Po alkoholu jest do rany przyłóż. – Lubię alkohol i bardzo lubię się napić whisky w fajnym towarzystwie. Co czasem oznacza towarzystwo własne. Nie lubię, jak ktoś jest agresywny po alkoholu. Ja po alkoholu jestem do rany przyłóż. Lubi się też spocić
na siłowni albo przy piłce. – Zmęczyć się, potem umyć,
w szatni kulką przejechać pod pachami i powiedzieć:
„Panowie bardzo dziękuję za spotkanie”.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze!

MALEMEN MEN

47

WOMEN WE LOVE