Środowisko polityczne stolicy żyje zbliżającymi się wyborami na stanowisko prezydenta Warszawy. Najnowsze sondaże wskazują, że gdyby wybory odbyły się już w czerwcu Rafał Trzaskowski zwyciężyłby w I turze z kilku procentową przewagą nad konkurentem. Gdzie szukać źródła tej przewagi nad bezpośrednim rywalem?

Analizując poprzednie sondaże, trzeba przyznać, że dystans między politykami znacznie się zmniejszył.  Czy Rafał Trzaskowski zdoła utrzymać przewagę do jesiennych wyborów? Zanosi się na to, że walka o stołek prezydenta Warszawy będzie naprawdę zacięta i właśnie wchodzi w decydującą fazę.

Co sugerują sondaże przedwyborcze?

Polityka zawsze wzbudza emocje – zwłaszcza w perspektywie zbliżających się wyborów samorządowych, które będą trudne dla wszystkich kandydatów. Patryk Jaki, który systematycznie zmniejsza przewagę Rafała Trzaskowskiego w sondażach, pokazuje że będzie coraz groźniejszym konkurentem. Zarzuca przeciwnikowi, że ten nie potrafi zdecydować, czy stoi po stronie mieszkańców miasta, czy grup interesów. Co więcej postawił ratuszowi 24-godzinne ultimatum, aby ten wycofał się z niekorzystnych, jego zdaniem, decyzji dla miasta i jego mieszkańców. Chodzi o wypłatę odszkodowań z tytułu tzw. afery reprywatyzacyjnej.

Z kolei Trzaskowski jest zdania, że Jaki skopiował jego program wyborczy dotyczący dostępu do darmowych żłobków, o których mówił podczas sesji z mieszkańcami stolicy. Jego zdaniem świadczy to o braku profesjonalizmu, a co więcej pomysłu na zarządzanie miastem i prowadzenie ratusza.

Wpadki kandydatów – komu wybaczą wyborcy?

Przewaga Trzaskowskiego wynika niewątpliwie z faktu, że znacznie wcześniej rozpoczął swoją kampanię wyborczą i prowadził sesje spotkań z mieszkańcami Warszawy jeszcze jako poseł. Nie ma wątpliwości, że Trzaskowski i Jaki to niewątpliwie najmocniejsi kandydaci, ale wiele zależy od ich postępowania na finiszu kampanii wyborczej, a każdy zalicza “wpadki”. Na początku czerwca Trzaskowski przyznał się mieszkańcom, że nie zna dzielnic Warszawy, co od razu podchwyciły media i konkurencja. Z kolei Jakiemu przypomniano list wysłany wiele lat temu, w którym chwalił swoje dokonania jako radnego  – korespondencja w zamyśle miała być anonimowa, ale została nadana z oficjalnego konta mailowego.

Na chwilę obecną Trzaskowski, mimo mniejszej przewagi niż kilka miesięcy temu, wydaje się utrzymywać w wyścigu pozycję lidera, z dużą szansą na wygraną. W opinii komentatorów jego zaletą jest większy profesjonalizm i wczesne rozpoczęcie kampanii. Oczywiście im bliżej do wyborów, tym wyścig będzie nabierał tempa. O tym, kto zwycięży, mieszkańcy stolicy zdecydują jesienią.

Zobacz także: Poglądy gospodarcze klubu Kukiz’15

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ