Zanim Bytom uzyskał prawa miejskie, zanim osadnictwo przeniosło się w rejon dzisiejszego rynku, istniał sobie pewien gród. Znajdował się on na Wzgórzu św. Małgorzaty i odegrał w dziejach miasta niemałą rolę. Tu już w XI wieku istniała prężnie rozwijająca się osada, tu również znalazła się siedziba kasztelani. Dziś wzgórze znajduje się nieco na uboczu współczesnego centrum Bytomia, zaś jego jedyną ozdobą jest niewielki kościółek św. Małgorzaty otoczony niewielkim cmentarzem. W pobliżu wzgórza znajduje się granica pomiędzy Bytomiem a jego dzielnicą – Szombierkami. Pobliskie obiekty, godne uwagi, to dworzec kolejowy, stacja kolejki wąskotorowej oraz szyb Krystyna – jeden z ciekawszych zabytków techniki na terenie miasta.
Wróćmy jednak do samego Wzgórza św. Małgorzaty i jego ciekawej historii.
Istniejący na wzgórzu w XI wieku gród zapoczątkował dzieje miasta. Było to miejsce sprzyjające osadnictwu w okresie wczesnego średniowiecza, głównie ze względu na swe położenie w miejscu o naturalnych walorach obronnych. To niewielkie wzniesienie otaczały dawniej podmokłe łąki oraz wody rzeki Bytomki. Dla drewnianego grodu taka okolica była idealnym miejscem. W XII i XIII wieku na Wzgórzu Małgorzatki miał swą siedzibę kasztelan. W tym czasie powstała również pierwsza świątynia na wzgórzu. Był to niewielki kościółek wzniesiony w stylu romańskim. Już wtedy jego patronką była święta Małgorzata. Dziś w jego miejscu stoi inny kościółek, któremu – zgodnie z tradycją – również patronuje święta Małgorzata. Jest to budowla neogotycka, którą otacza cichy, niewielki cmentarz. Kościołem dziś opiekują się werbiści, których klasztor znajduje się tuż przy kościółku.
Bytomskie atrakcje. Wzgórze świętej Małgorzaty
Jurajskie zamki: Olsztyn
W pobliżu Częstochowy ujrzeć można wiele ciekawych zabytków. Jednym z nich jest zamek, a raczej jego ruiny, w Olsztynie. Ta piękna budowla może oczarować miłośników historii, i tych, dla których największym walorem są piękne widoki. Dlaczego ta budowla dla każdego z nas może się stać niezwykle atrakcyjnym celem wycieczki? Z jakich względów ruiny zamku w Olsztynie są uznawane za jedną z najważniejszych atrakcji na terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej?
Na popularność zamku w Olsztynie wpływa wiele czynników. Ta malownicza atrakcja turystyczna przyciąganie tylko bliskością Częstochowy, ale i piękną okolicą, którą można poznawać dzięki gęstej sieci szlaków pieszych i rowerowych. Sam zamek wznosi się na malowniczym wzgórzu, a z jego murów rozciągają się wspaniałe widoki. Obiekt ten kusi jednocześnie ciekawą historią, która sięga przynajmniej XIV stulecia. Z zamkiem tym wiąże się wiele ciekawych legend, przy czym jedną z tych najlepiej znanych jest legenda o więzionym tu wojewodzie poznańskim. Maćko Borkowic miał tu zostać skazany na śmierć głodową, a jego duch podobno do dziś ma straszyć na zamkowym wzgórzu. Kolejna legenda dotyczy Kacpra Karlińskiego, który dowodził obroną zamku w chwili, gdy Maksymilian Habsburg szykował się do przejęcia tronu polskiego. Zniszczony poważnie w XVII wieku zamek przetrwał do naszych czasów jako malownicza ruina. Jej zwiedzenie to jedna z ciekawszych atrakcji dla tych, którzy w czasie wycieczki po Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej chcą odwiedzić miejsce mogące zachwycić swym wyglądem oraz zaintrygować pełną tajemnic przeszłością.
Prawo pracownika do urlopu!
Każdy z nas, kiedy podejmuje pracę ma prawo do urlopu. Jest to uregulowane ustawami i pracodawca nie może nam tego zabronić! Jest to podstawowe prawo pracującego. Długość urlopu w roku jest uzależniona od czasu jaki pracujemy w danej instytucji. Jeżeli pracujemy krócej niż 10 lat to przysługuje nam 10 dni urlopu, zaś jeżeli dłużej to 26. Taka znajomość jest nam potrzebna, kiedy wiążemy się umową. Nie jesteśmy ze stali, więc czasem każdy musi odpocząć, czy po prostu załatwić swoje sprawy. Często gęsto po pracy nie ma na to czasu. Jednak należy pamiętać, że to dotyczy urlopu wypoczynkowego, który jest płatny. Możemy spokojnie odpocząć, a jeszcze nam za to płacą! Czasami dochodzi do sytuacji, iż w wyniku różnych przyczyn musimy iść na urlop zdrowotny. Wtedy jest to zupełnie inaczej rozpatrywane! Prawo pracownika do wypoczynku jest jednak zależne od tego jaką umowę podpiszemy. Otóż tylko umowa o pracę daje nam taką możliwość. Jeżeli jesteśmy zobowiązani umową zlecenie, czy o dzieło, to nie możemy żądać urlopu! Taka świadomość jest potrzebna każdemu, gdyż często nie wszyscy znają swoje prawa.
Wiedza najważniejsza?
Czy w dzisiejszych czasach jest coś bardziej istotnego od wiedzy? Żeby odpowiedzieć na takie pytanie trzeba się najpierw przyjrzeć samemu pojęciu wiedzy. Zbiór danych składa się na informację, a przyswojenie zbioru informacji na wiedzę. Dlatego można ją nazwać jednym z największych aktywów ludzkich (tuż obok czasu). Można ją dzielić na wiele elementów, według różnych kryteriów. W świecie biznesu wiedza nosi miano know-how i jest ogromnie ceniona. W takich firmach jak google czy apple za ów zbiór informacji płaci się ogromne miliony dolarów. Nie umniejsza się jej znaczenia także w życiu prywatnym. Zarówno w ognisku domowym, w szkołach czy pracy. Wszędzie to pojęcie jest wykorzystywane. Każde podświadome działanie jakie podejmujemy jako ludzie, odzwierciedla reakcję na otoczenie przez nas układ mózgowy. Skąd nasz układ bierze odpowiedzi jak zareagować w danej sytuacja ? No właśnie, uruchamia on neurony które dają nam dostęp na naszych zasobów wiedzy (czyli tego co mieliśmy okazję w sposób empiryczny doświadczyć, bądź o czym dowiedzieliśmy się innymi metodami) oraz zainkorporowanych odruchów automatycznych. Dlatego nie ma żadnej reakcji ludzkiej przez wcześniejszej podświadomej analizy. Nie moglibyśmy jeść, uprawiać sportów, spotykać się ze znajomymi. Skoro tak podstawowe informację wpływają na ponad 80% czynności przez nas wykonywanych, zastanówcie się jaki wpływ na nasze życie miało by podwojenie wiedzy jaką macie.
Jakie zajęcia z wf-u wybrać?
Idąc na studia na pierwszym roku, obojętnie od kierunku jest najczęściej wf. ale mamy możliwość wyboru zajęć go zastępujących, i nie musimy iść na typowy wf, który kojarzy się nam ze szkoły. Tutaj mamy do wyboru zajęcia takie jak np. basen, siłownia, siatka, piłka nożna, ręczna, basen, fitness, bieganie, nawet i rowery i wiele innych dyscyplin ,które możemy sobie wybrać. Dlatego, dobrze jest się zastanowić, co będzie dla nas najlepsze, co lubimy, czy czego chcemy się nauczyć. Mamy też do wyboru dni jak i godziny, zajęć, tak aby dobrać dla siebie najodpowiedniejszą porę na te zajęcia. Dobrze jest, że mamy taki wybór, gdyż nie każdy jest fanem wfu, i mógłby go unikać, a po co sobie robić niepotrzebne problemy z nieobecnościami i je później odrabiać, żeby dostać potem zaliczenie do indeksu. Możemy też zrobić tak, żeby dobrać sobie te zajęcia zastępujące, z jakimiś swoimi znajomymi, tak aby nie być tam samemu i będziemy się przez to lepiej czuć. Jednak na wybranie odpowiednich zajęć jest mało czasu,bo jest mnóstwo chętnych i trzeba się szybko decydować, na wpisanie się na listę, bo później możemy mieć problem i musimy zapisać się już tylko tam, gdzie zostały wolne miejsca. Ułatwieniem jest na większości uczelni, że nie musimy stać w kolejkach po zapis na wybrane przez nas zajęcia wf-u, a możemy to zrobić przez internet zaraz po pokazaniu się informacji, by mieć jeszcze wybór, a nie musimy w ten sposób sterczeć pod dziekanatem w kilometrowych kolejkach.
Czy warto skorzystać z terminu zerowego ?.
Niektórzy wykładowcy idą na „rękę” studentom i dają termin zerowy egzaminu. Jest to termin ponadprogramowy dla chętnych i dla tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą podejść do zdawania egzaminu w terminie normalnym. Nie jesteśmy w żadnym stopniu zmuszani do przystąpienia takiego egzaminu. To jest nasza dobra wola, czy chcemy się sprawdzić w terminie zerowym. Warto jest korzystać z takiej szansy danej przez wykładowcę, bo po pierwsze nie każdy wykładowca, tak robi, a po drugie nuż widelec, Ci się uda i zaliczysz i będziesz miał spokój wcześniej, a potem będziesz ze spokojem patrzył jak inni się męczą i denerwują. To jest Twój osobisty wybór. Możesz wtedy sprawdzić stan swojej wiedzy. Nic nie tracisz, możesz jedynie zyskać. Jeśli wtedy nie zdasz, nie dostaniesz 2, będziesz mógł normalnie przystąpić do egzaminu w terminie normalnym, ale będziesz już mniej więcej wiedział, na czym polega egzamin i co może Cię na nim czekać, czego jeszcze nie umiesz, co warto przypomnieć, a czego się nie uczyć. Będziesz również wiedział jeśli nie zdasz, jakie podejście do Ciebie ma egzaminator i na kolejny termin będziesz już na to nastawiony psychicznie. Dlatego dla samego siebie, sprawdzenia swoich wiadomości, warto jest podejść do terminu zerowego egzaminu. Jeśli się uda będziesz wcześniej wolny, jeśli nie, będziesz miał ogólną wiedzę na temat wyglądu przebiegu egzaminu jak i egzaminującego i na drugi raz będziesz lepiej przygotowany, bo będziesz wiedział, czego Ci zabrakło teraz do zdania.
Jak żeglować aby dotrzeć do celu?
Jest coś niesamowicie urzekającego w widoku białego płótna żaglowego, odcinającego się od błękitu wody. Nic zatem dziwnego, że co roku tysiące ludzi oddaje się pasji, jaką jest żeglarstwo. Nie jest to jednak sport łatwy i jeśli chcemy zasiąść za sterem własnej lub wypożyczonej łodzi, musimy przejść intensywny, zakończony egzaminem trening. Nawet pływanie po Mazurach rządzi się swoimi, sztywnymi prawami, które umożliwiają wszystkim sprawne poruszanie się po akwenach i bezpieczny powrót do portu.
Jak sobie radzić z oparzeniami?
Oparzenie jest to denaturacja białka znajdującego się w naszej skórze. Czyli prosto rzecz ujmując tkanki ulegają zniszczeniu, ciągłość skóry zostaje przerwana, tworzy się rana. Potrzebna jest natychmiastowa reakcja, aby ulżyć sobie w cierpieniu i nie doprowadzić rany do zakażenia.
Rodzaje i objawy oparzeń
Wyróżniamy kilka rodzajów oparzeń, ze względu na czynnik drażniący, który doprowadził do denaturacji białka.
Oparzenie promieniami UV czyli potocznie zwane oparzeniem słonecznym. Pojawia się, gdy nasze ciało bez żadnej ochrony przeciwsłonecznej jest zbyt długo wystawione na słońce. Oparzenie objawia się bardzo mocnym zaczerwienieniem naskórka, tkliwością przechodzącą w ból i pieczenie. Objawy ustępują po dwóch do trzech dni.
Oparzenie wysoką temperaturą czyli gorącą wodą, żelazkiem, ogniem i tutaj można byłoby mnożyć przykłady. Wspólnym mianownikiem są bardzo nieprzyjemne konsekwencje, mianowicie w pierwszej fazie zaczerwienie i pieczenie, następnie pęcherz i na samym końcu rana.
Oparzenie chemiczne wywołane jest żrącymi substancjami chemicznymi. Tego typu sytuacja nie jest spotykana tylko w laboratoriach chemicznych, ale również w codziennym życiu. Należy uważać na preparaty, ponieważ zawierają chlor i sód, które podrażniają skórę.
Domowe sposoby na oparzenia
Pierwsze co możemy zrobić, aby w miarę uratować sytuację to użyć domowych sposobów które stosowały jeszcze nasze babcie. Zawartość naszej lodówki i szafek w łazience jest świetną apteczka pierwszej pomocy.
Okłady z zimnej wody czy lodu zawsze ukoją pieczenie, dlatego jak najbardziej można stosować je bez ograniczeń.
Dodatkowo skóra w miejscu, w którym doszło do oparzenia zamiast obojętnego pH na poziomie 7, ma odczyn kwaśny i aby sobie ulżyć można zneutralizować odczyn kwaśny mydłem, które jest silnie zasadowe. Należy to zrobić jak najszybciej po oparzeniu.
Okłady z kefiru zawsze bardzo ładnie wyciągną gorączkę z rany która powstała w wyniku oparzenia i przyniosą ulgę.
Jeśli oparzony jest duży obszar skóry, warto zasięgnąć porady lekarza.
Gotujemy topinambur!
Co to jest topinambur i jakie ma właściwości odżywcze?
Topinambur to roślina z rodziny słonecznikowatych. Zupy z topinamburu można znaleźć od jakiegoś czasu w jednym z popularnych supermarketów w Polsce. Mimo że topinambur nie jest jeszcze powszechnie znany, to ten, kto spróbuje potraw z topinamburu przepada z kretesem: smak jest bardzo dobry! Dodatkowo, regularne spożywanie topinamburu widocznie zmniejsza problemy trawienne, a także przyczynia się do polepszenia funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego. Osoby odchudzające się łatwo odczują, że topinambur pomaga im zrzucać zbędne kilogramy i utrzymywać prawidłową wagę. Topinambur to też obowiązkowy punkt w diecie każdego cukrzyka: pozwala na regulowanie w naturalny sposób poziomu glukozy we krwi.
Jaki smak ma topinambur i jak wygląda to warzywo?
Topinambur w czystej postaci, niełączony z innymi warzywami, ma smak lekko orzechowy. Niektórym może przywodzić na myśl nieco ziemniaczany smak. Bulwa wygląda jak imbir. Topinambur w rozkwicie natomiast może przypominać swojskiego słonecznika.
Jakie potrawy przyrzadzac z topinamburem?
Jak gotować topinambur? Można spożywać go w formie płynnej, dodając do zup-kremów, na przykład z dodatkiem marchwi i buraków czerwonych. Można także zrobić sok z topinamburu. Miłośnicy gotowania porywają się również na przyrządzanie risotto z topinamburu – podobno nie ma sobie równych. Topinambur można oczywiście wstawić też do piekarnika i podać z pieczonymi ziemniakami. Można go gotować w wodzie, jak i na parze.
Niezależnie od tego, na jaką formę podania topinamburu zdecydujemy się, pamiętajmy: jest to warzywo, które niezwykle łatwo rozgotować, dlatego pilnujmy dokładnie odpowiedniego czasu gotowania. Zwykle dopiero po kilku doświadczeniach z tym warzywem wiemy już, jak długo je podgrzewać. Nie obierajmy tego warzywa ze skórki: to właśnie bezpośrednio pod warstwą ochronną znajduje się najwięcej substancji odżywczych.
Jak przyprawiac topinambur?
Do topinamburu świetnie pasują przyprawy, które pasują również do tradycyjnych, staropolskich dań. Kminek, tymianek, rozmaryn, czy też sproszkowany czosnek lub cebula świetnie podkreślą smak tej bulwiastej rośliny.
Poniżej jeden z ciekawszych przepisów na zupę z topinamburu:
Potrzebne będą: topinambur, cebula, czosnek, sól morska, tymianek, pieprz i oliwa z oliwek oraz mleko i bulion warzywny. Wszystko kroimy w kostkę.
Na rozgrzaną w garnku oliwę wsypujemy czosnek i cebulę: trzymamy na ogniu aż do zeszklenia cebuli. Dodaj do smażenia nieco rozmarynu. Następnie dodajemy topinambur. Podsmażamy wszystko około kwadrans. Następnie wlewamy bulion warzywny i gotujemy przez dalsze dwadzieścia minut, aż do momentu, gdy topinambur zmięknie. Następnie wyjmujemy rozmaryn i miksujemy wszystko aż do uzyskania kremu. Można dodać cukier (szczyptę).
Topinambur – właściwości odżywcze i przepisy na dania z topi
Ból jądra – przyczyny
Ból jądra z reguły jest oznaką poważnych chorób. Nie można ich lekceważyć pod żadnym pozorem, ponieważ grożą one niepłodnością.
Ból jądra – jakie są możliwe przyczyny? Może mieć różne źródło pochodzenia. Bóle jądra mogą być spowodowane przykładowo pęknięciem tętniaka aorty brzusznej. Najniebezpieczniejszy jest jednak nowotwór jąder. One stanowią już zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale także dla życia mężczyzny.
Bóle jąder mogą przytrafić się w każdym wieku. Zdaniem lekarzy najczęściej występującą przyczyną jest skręt jądra. Nowotwór jąder charakteryzuje się tym, że nie powoduje bólu przez cały czas. Ból jest odczuwalny jedynie w momencie dotknięcia jąder.
Skręt jądra objawia się silnym i jednostronnym bólem, który pojawia się bez żadnego powodu. Często ból ten promieniuje do pachwiny oraz podbrzusza. Skręt jąder łatwo rozpoznać, ponieważ towarzyszy mu obrzęk oraz zaczerwienie moszny. Jądro jest wtedy asymetryczne, ułożone jest wysoko. U chorego pojawia się wtedy dodatkowo gorączka oraz nudności. Ból spowodowany skrętem jelit występuje najczęściej u noworodków oraz nastolatków przechodzących proces dojrzewania. Co ciekawe, skręt jądra nie występuje w ogóle u mężczyzn w podeszłym wieku.
Zapalenie jądra jest kolejną dolegliwością mogącą powodować ból. Dochodzi do niego na przykład na skutek przechodzenia świnki lub różyczki. Skutkiem zapalenia jest ból oraz obrzęk jądra. Jądro staje się twarde. W czasie choroby oprócz bólu, chory odczuwa silne dreszcze oraz poty. Towarzyszy mu ogólne osłabienie.
Bóle jądra mogą pojawić się na skutek uszkodzeń mechanicznych. Występują w momencie dużej aktywności fizycznej lub na skutek nieszczęśliwych wypadków typu pobicie. Wtedy bólom towarzyszy obrzęk lub nawet krwiak.
Na ból jąder uskarżają się mężczyźni, którzy przeszli zabieg wazektomii, czyli podwiązania nasieniowodów. Ból jąder pojawia się podczas współżycia, podczas wytrusku. Ból pojawia się też w przypadku większego wysiłku fizycznego. W czasie takiego bólu najądrze jest przepełnione.


















